Wiele firm często wysyła swoich pracowników w delegacje. Czasami są to wyjazdy jednodniowe, innym razem kilkutygodniowe. Podróżując służbowo, często pracujemy dłużej niż zwykle. Czy pracownikowi należą się nadgodziny w delegacji? Jak je liczyć? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz poniżej!

W poniższym artykule rozwiewamy wszelkie wątpliwości dotyczące godzin nadliczbowych w trakcie podróży służbowej. Wyjaśniamy czy delegacja wlicza się do czasu pracy oraz czy pracownikowi należy się wynagrodzenie za nadgodziny.

 

Podróż służbowa – czym jest?

Artykuł 775 §1 Kodeksu Pracy wyjaśnia, że podróż służbową rozumieć należy jako wykonywanie zadań służbowych zleconych przed pracodawcę poza miejscowością, w której zlokalizowane jest stałe miejsce pracy zatrudnionego lub w której znajduje się siedziba firmy.

Pracodawca ma obowiązek pokryć koszty związane z delegacją, takie jak:

  • koszty przyjazdów,
  • koszty dojazdów komunikacją miejską,
  • koszty noclegów,
  • dieta,
  • inne niezbędne udokumentowane wydatki, określone lub uznane przez pracodawcę.

 

 Podróż służbowa kierowców – co mówi kodeks pracy?

Kierowców zawodowych obowiązuje inna definicja podróży służbowej. Omawia ją artykuł 2 pkt 7 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców. Zgodnie z jego treścią, podróż służbowa kierowcy to każde zadanie służbowe, które polega na wykonaniu na polecenie pracodawcy:

  • wyjazdu poza miejscowość, w której mieści się siedziba pracodawcy zlecającego obowiązki kierowcy, oraz inna lokalizacja prowadzenia działalności pracodawcy, w szczególności oddziały, przedstawicielstwa i filie w celu dokonania przewozu drogowego,
  • przewozu drogowego poza lokalizację, w której zlokalizowana jest siedziba pracodawcy zlecającego obowiązki kierowcy oraz pozostałe miejsca prowadzenia działalności, w szczególności oddziały, przedstawicielstwa i filie. 

 

Nadgodziny w delegacji – czy pracodawca powinien płacić?

Praca w godzinach nadliczbowych definiowana jest jako praca ponad obowiązującymi pracownika normami czasu pracy oraz ponad przedłużonym dobowym wymiarem tego czasu wynikającym z obowiązującego pracownika rozkładu czasu pracy. Niestety nadgodziny w delegacji są tematem, który wywołuje gorące dyskusje za każdym razem, kiedy zostanie on poruszony. Orzeczenia najwyższych instancji są jednak nieubłagane.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2005 roku (II PK 265/04, OSNP 2006/5-6/76) orzeka, że czas podróży potrzebny do dojazdu oraz powrotu z miejscowości będącej celem delegacji, a także czas pobytu w tej lokalizacji nie mogą być traktowane jako dyspozycja względem pracodawcy w miejscu, które wyznaczone jest do wykonywania pracy, lecz w zakresie, który przypada na godziny standardowego rozkładu czasu pracy, wliczane są do jego normy.

Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli czas spędzony w trasie z delegacji narusza normę przysługujących 11 godzin służących nieprzerwanemu odpoczynkowi, wówczas pracownik powinien mieć udzielony równoważny okres odpoczynku, bądź otrzymać stosowny ekwiwalent pieniężny. 

 

Praca w godzinach nadliczbowych – jak liczyć czas pracy?

Podczas podróży służbowej godziny nadliczbowe występują tylko wtedy, kiedy pracownik wykonuje swoje zadania ponad standardowy czas pracy. Przebywanie w delegacji nie oznacza więc, że pracownik pracuje cały czas. W zakres wykonywania obowiązków wchodzi tylko czas faktycznie poświęcony dla pracodawcy. Jeżeli przekracza on standardowy czas pracy, wtedy pracownikowi należy się wynagrodzenie za nadgodziny.

Aby obliczyć wysokość wynagrodzenia za nadgodziny, konieczne jest określenie długości czasu pracy podczas podróży służbowej. Za okres wykonywania czynności służbowych po godzinach, każdy pracownik powinien otrzymać przysługujący mu dodatek za nadgodziny wynoszący 50% lub 100% ustalonej stawki godzinowej.

Artykuł 151. Kodeksu Pracy mówi, że dodatek do pensji wynoszący 100% stawki godzinowej należy się pracownikowi pracującemu w godzinach nadliczbowych:

  • w niedziele oraz święta, które nie są dla niego dniami pracy,
  • w nocy,
  • w dni wolne od pracy udzielone w zamian za wykonywaną pracę w niedziele lub święta.

 

Dodatek do pensji wynoszący 50% przysługuje pracownikowi, wykonującemu obowiązki w nadliczbowych godzinach we wszystkich pozostałych dniach. Wypłacany jest niezależnie od diety, która ma pokrywać koszty związane z delegacją i nie uznaje się jej za wynagrodzenie za pracę.

Warto zaznaczyć, że jeżeli pracownik podróżuje służbowo, na przykład pociągiem po godzinach pracy, wykonując w tym czasie swoje czynności zawodowe, takie jak przeglądanie dokumentacji czy sporządzenie raportów, może zaliczyć czas podróży do czasu pracy. Jeżeli jednak podczas podróży pracownik nie wykonuje żadnych obowiązków wobec pracodawcy, wówczas nie ma podstawy, aby zaliczyć ją do czasu pracy.